Kim jesteśmy

Mała redakcja z Opola, która od czternastu lat pisze o polskim prawie administracyjnym. Bez korporacyjnego tonu, bez reklam gabinetów prawnych, bez obietnic "pomożemy odzyskać". Po prostu — dobrze napisane poradniki.

Wnętrze biura redakcyjnego w świetle dziennym
Nasza redakcja w Opolu — biurka, stosy akt i dużo kawy.

Obrzymofski zaczynał się w 2012 roku jako skromny blog Jakuba, prowadzony między popołudniowymi zmianami w kancelarii adwokackiej. Tematów było mało: jeden wpis tygodniowo, kilku stałych czytelników, komentarze od kilku osób. Dziesięć lat później w naszej bazie jest ponad trzysta opublikowanych tekstów, a do redakcji pisze miesięcznie kilkaset czytelników szukających wyjaśnień.

Dziś pracujemy w trzyosobowym składzie — wszyscy z wykształceniem prawniczym lub administracyjnym, wszyscy z wieloletnią praktyką w polskiej administracji publicznej albo kancelariach. To pozwala nam pisać nie z pozycji teoretyka, ale z perspektywy kogoś, kto naprawdę siedział po drugiej stronie biurka.

Nie prowadzimy sponsorowanych treści. Nie współpracujemy z gabinetami prawnymi na zasadzie promocji. Nie pobieramy opłat od czytelników. Utrzymujemy się z własnych środków i z drobnych darowizn osób, którym nasze materiały realnie pomogły. To model powolny, ale uczciwy — i tylko taki daje gwarancję niezależności redakcyjnej.

Zespół

Trzy osoby, trzy spojrzenia

Każdy z nas zajmuje się czymś nieco innym — i w tej różnorodności tkwi siła redakcji.

Jakub Obrzymofski

Redaktor naczelny

Prawnik, publicysta, założyciel portalu. Przez dekadę pracował w kancelarii adwokackiej, obecnie w całości poświęca się redakcji. Pisze głównie o postępowaniu administracyjnym.

Agnieszka Pasternak

Zastępczyni redaktora

Absolwentka administracji na Uniwersytecie Opolskim, wcześniej urzędniczka w urzędzie skarbowym. Zajmuje się tematyką podatkową, zasiłkami i świadczeniami rodzinnymi.

Tomasz Wróblewski

Redaktor prowadzący

Dziennikarz z piętnastoletnim stażem, odpowiada za styl i przejrzystość tekstów. Zwolennik pisania krótkimi zdaniami i unikania żargonu prawniczego.

Nasza redakcyjna umowa z czytelnikiem

  • Piszemy prawdę. Jeśli nie wiemy — przyznajemy się. Jeśli popełniliśmy błąd — prostujemy go i zostawiamy notatkę na dole artykułu.
  • Aktualizujemy. Każdy materiał ma datę ostatniej weryfikacji. Po zmianie przepisu wracamy do starszych tekstów i dopisujemy komentarz.
  • Nie sprzedajemy porad. Redakcja nie świadczy pomocy prawnej w indywidualnej sprawie. Do tego są prawnicy — polecamy ich, gdy sprawa tego wymaga.
  • Nie reklamujemy. Na stronie nie znajdziesz banerów, płatnych artykułów ani linków afiliacyjnych.
  • Szanujemy czas. Piszemy zwięźle. Jeśli temat da się wyjaśnić w trzech akapitach, nie piszemy trzech stron.